wtorek, 11 listopada 2025

Skrzętla-Rojówka – Jaworz: Malownicza trasa w Beskidzie Wyspowym


Pasmo górskie: Beskid Wyspowy, Pasmo Łososińskie (województwo małopolskie, powiat nowosądecki).

Przebieg trasy: Skrzętla-Rojówka (szlak niebieski) –> Babia Góra –> Wieża Widokowa pod Jaworzem –> Jaworz (918 m n.p.m.) –> Powrót tą samą trasą.


Szlak: niebieski, fragment długodystansowego szlaku „Tarnów – Wielki Rogacz”.


Łączna długość trasy: około 7.5 km.


Czas przejścia: według mapy: 2h 30 min. Do wieży widokowej są 3km (1:03 h),
na sam Jaworz jest jeszcze 600 m. (20 min pieszo).


Suma podejść: 352 m.


Suma zejść: 347 m.


Wysokość maksymalna: 918 m n.p.m. (Jaworz).


Trudność: łatwy. Trasa jest lekka i niezbyt wymagająca – brak tu stromych podejść. Jedynie większe podejście tuż przed wieżą widokową oraz z wieży widokowej na szczyt Jaworz.


Parking: W nawigację można wpisać "Skrzętla-Rojówka, Kaplica pw. Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej" (33-312 Skrzętla – Rojówka) (koordynaty: 49.711941, 20.566490). Parking jest przy Kaplicy.



Link do trasy:



Przebieg trasy


                                                          Profil wysokościowy

 

Jeśli szukasz w miarę łatwej, a przy tym pełnej uroku wycieczki w Beskidzie Wyspowym, trasa ze Skrzętli-Rojówki na szczyt Jaworz będzie idealnym wyborem. To krótka, przyjemna wędrówka z bardzo ładnymi widokami, doskonała na rodzinny spacer lub spokojny weekendowy wypad.

 

Skrzętla-Rojówka – miejsce startowe

Wędrówkę rozpoczynamy w miejscowości Skrzętla-Rojówka, gdzie przy Kaplicy pw. Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej znajduje się wygodne miejsce do zaparkowania samochodu.

Kaplica położona w centrum lasu i została wybudowana w 1992 roku przez okolicznych mieszkańców. Wcześniej wierni musieli pokonywać sporą odległość, by dotrzeć do kościoła parafialnego w Tęgoborzy.

Nasza trasa prowadzi cały czas niebieskim szlakiem turystycznym, który stopniowo pnie się w górę, aż na sam szczyt Jaworza.

                    Kaplica pw. Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej 


            Parking przy Kaplicy pw. Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej


Trasa jest lekka i niezbyt wymagająca – brak tu stromych podejść, dlatego doskonale sprawdzi się także jako propozycja dla rodzin z dziećmi. Szlak początkowo prowadzi przez las i malownicze polany, oferując spokojny, przyjemny spacer w otoczeniu natury.

                                    Początkowo trasa wiedzie asfaltem przez las


Pierwszym punktem na trasie jest Babia Góra (728 m n.p.m.) – zalesiony szczyt. Warto zaznaczyć, że nie chodzi tu o słynną Babią Górę w Beskidzie Żywieckim, zwaną Królową Beskidów, lecz o jej niższą imienniczkę w Beskidzie Wyspowym.

Ciekawostką jest, że niebieski szlak, którym podążamy, stanowi fragment długodystansowego szlaku „Tarnów – Wielki Rogacz”, liczącego około 185 km. Trasa ta przebiega przez Pogórze Ciężkowickie, Pogórze Rożnowskie, Beskid Wyspowy, Gorce, Pieniny oraz Beskid Sądecki, łącząc wiele urokliwych regionów południowej Polski.


Na trasie – przez Babią Górę do Jaworza

Szlak ma spacerowy charakter – brak tu uciążliwych podejść, dzięki czemu trasa jest przyjemna i dostępna dla każdego. Nawierzchnia jest częściowo asfaltowa, a częściowo szutrowa. Tuż po minięciu Babiej Góry otwierają się coraz szersze panoramy – widać zarówno Beskid Wyspowy, jak i Beskid Sądecki.

Panorama za szczytem Babia Góra

Po przejściu około 2,6 km z lewej strony mijamy Kapliczkę pod Jaworzem, przy której znajdują się ławki – to idealne miejsce na krótki odpoczynek.

                                        Kapliczka pod Jaworzem


Kolejne 400 metrów dalej (czyli w sumie po około 3 km marszu) docieramy do wieży widokowej pod Jaworzem – jednego z najładniejszych punktów widokowych w tej części Beskidu Wyspowego. To miejsce na dłuższy postój, ponieważ obok wieży znajdują się wiata turystyczna oraz miejsce na ognisko lub grilla.

Niestety, z powodu złego stanu technicznego wieża została zamknięta i przeznaczona do rozbiórki. Gmina planuje budowę nowej konstrukcji, która w przyszłości ponownie udostępni turystom widok na okoliczne pasma górskie.

Wieża widokowa

                                        Panorama przy wieży widokowej

Ostatni etap – na szczyt Jaworza

Spod wieży kontynuujemy wędrówkę niebieskim szlakiem. Po minięciu ostatnich zabudowań trasa zaczyna piąć się bardziej stromo przez las. Po około 20 minutach marszu docieramy na szczyt Jaworza (918 m n.p.m.), najwyższy punkt Pasma Łososińskiego. 

Na wierzchołku znajduje się zadaszona wiata, ławka oraz mapa regionu. Można tu również zdobyć pieczątkę PTTK. Sam szczyt jest niestety zalesiony, więc nie oferuje rozległych panoram, ale stanowi przyjemne miejsce na chwilę odpoczynku.

                       

                                                W drodze na szczyt


                                                         Szczyt Jaworz


Dla chętnych, w okolicy (około 20 minut marszu w dół od wieży) znajduje się Hubertówka pod Jaworzem – gospodarstwo agroturystyczne, w którym można zatrzymać się na posiłek. Przy wieży widokowej ustawiono tabliczki wskazujące kierunek do Hubertówki. Warto jednak wcześniej sprawdzić dni i godziny otwarcia, ponieważ obiekt nie jest czynny codziennie, a w okresie od listopada do maja restauracja pozostaje zamknięta.

Można tam dojść na dwa sposoby:

- Wariant 1 – bezpośrednio spod szczytu Jaworza (trasa oznaczona poniżej),

- Wariant 2 – zejść najpierw spod szczytu do wieży widokowej i następnie skręcić w lewo, kierując się zgodnie ze znakami. Ten wariant jest bardziej intuicyjny
i bezpieczny, dlatego właśnie go polecamy.

Wariant I - zejście ze szczytu Jaworz bezpośrednio do Hubertówki



               Wariant II - z wieży widokowej trasa do Hubertówki pod Jaworzem.


Podsumowanie trasy

Cała wędrówka, od Skrzętli-Rojówki do szczytu Jaworza, to około 7,5 km. Trasa jest stosunkowo krótka i zajmuje około 2,5 godziny. Trasa jest pozbawiona trudnych podejść, co czyni ją idealną zarówno dla rodzin z dziećmi, jak i dla osób szukających spokojnej i malowniczej wycieczki. Szlak jest dobrze oznakowany, więc nie powinno być problemu z orientacją w terenie.




 

niedziela, 25 maja 2025

Górskie Hale, Schroniska i Beskidzkie Zachwyty – malownicza pętla z Żabnicy na Halę Rysiankę, Halę Lipowską i Boraczy Wierch (Beskid Żywiecki).

 

Przebieg trasy: Żabnica Skałka (szlak zielony) → Hala Pawlusia (odtąd szlak żółty → Hala Rysianka → Hala Lipowska (1326 m n.p.m.) →  Hala Redykalna (odtąd szlak czarny) → Hala Boracza  → Żabnica Skałka.

Pasmo górskie: Beskid Żywiecki (województwo śląskie).

Łączna długość trasy: około 16.2 km.

Czas przejścia: według mapy: 5h 15 min (idąc szlakiem zielonym do góry).

Suma podejść: 799 m.

Suma zejść: 801 m.

Wysokość maksymalna: 1326 m n.p.m. (Hala Lipowska).

Trudność: średnia (szlak nie jest bardzo wymagający, ale występują strome podejścia w początkowym etapie wycieczki (po około 2 km przejścia od parkingu). Od około szóstego kilometra trasa jest już po płaskim i z górki.

Parking: w Żabnicy (Skałka), przy skrzyżowaniu ulic Śmiecha i Boraczej – koordynaty: 49.56024597053325, 19.187519843703665 (w Google Maps można wpisać „Parking Księdza Karola Śmiecha, 34-350 Żabnica”).

Link do trasy


 

                                                           Przebieg Trasy

 

                                                                                         Profil Wysokościowy

 

Dzisiejsza propozycja to malownicza pętla po sześciu halach Beskidu Żywieckiego, która oferuje bardzo malownicze widoki i możliwość odwiedzenia trzech schronisk. Najtrudniejszym etapem jest początkowy odcinek na Halę Pawlusią (tj. około 5.5 km), ze względu na kilka stromych podejść. Trasa od Hali Pawlusiej jest już  łagodna i widokowa.

Zalecamy zaparkowanie na parkingu w Żabnicy (Skałka), przy skrzyżowaniu ulic Śmiecha i Boraczej, gdzie krzyżują się szlaki czarny i zielony. Dzięki temu możemy stworzyć bardzo widokową pętlę.

 

Trasa może być pokonana na dwa sposoby

Pierwsza opcja to rozpoczęcie wędrówki szlakiem czarnym. W tym wariancie wspinaczka będzie dłuższa z uwagi na strome podejścia pomiędzy schroniskami, ale za to zejście jest krótsze, choć bardziej strome.

Druga opcja to początek szlakiem zielonym. Tutaj podejścia są praktycznie tylko na Halę Pawlusią, a potem większość trasy to łagodne zejścia, co sprawia, że ostatnia część wędrówki jest mniej stroma.
My wybraliśmy drugą opcję.
 


Pierwsze etapy wędrówki

Z parkingu kierujemy się szlakiem zielonym, który prowadzi przez mało ruchliwą, asfaltową drogę.
Po około 2 km docieramy do rozwidlenia, warto tu być czujnym, ponieważ szlak zielony skręca w prawo. Trzeba przejść przez drewniany mostek, a następnie droga leśna zaczyna wznosić się w górę. Od tego momentu trasa staje się stroma i wąska, więc warto zachować ostrożność na śliskich kamieniach. Na tym etapie nie ma widoków.

 

 
Pierwsze strome podejście

 

Wspinamy się przez około 3,3 km, gdzie czekają nas trzy trudniejsze podejścia, przeplatane z łatwiejszymi odcinkami. Trasa prowadzi przez las, więc nie mamy widoków. Po pokonaniu około 5,5 km docieramy na Halę Pawlusią, skąd rozpościera się bardzo ładna panorama.

 

Widok z Hali Pawlusiej

 

Po Hali Pawlusiej

Od Hali Pawlusiej dalsza część trasy prowadzi już prawie po płaskim, bez trudnych podejść. Stąd do Schroniska PTTK Rysianka jest tylko około 25 minut.

 

Schronisko PTTK Rysianka

 

Kierujemy się dalej szlakiem zielonym, który na tym odcinku łączy się z żółtym.
Ze Schroniska PTTK Rysianka na Halę Lipowską przechodzi się w około 15 minut.  Trasa jest bardzo malownicza, wśród lasu, dość płaska.

Na Hali Lipowskiej znajduje się schronisko, jednak z tego miejsca nie rozciągają się już szczególne widoki.

 
Schronisko na Hali Lipowskiej

 

Przejście z Hali Lipowskiej do Hali Boraczej

Z Hali Lipowskiej kierujemy się w stronę Hali Boraczej. Po przejściu około 1 km  pojawia się rozwidlenie szlaków. Szlak zielony skręca w prawo, natomiast szlak żółty odbija w lewo. Polecamy wybrać dłuższy o 300 m szlak żółty, który prowadzi przez bardziej odsłoniętą i widokową Halę Redykalną. Latem szlak zielony jest krótszy i wiedzie przez las, co może być bardziej komfortowe w gorące dni.

Od rozwidlenia szlaków przechodzimy około 2,5 km szeroką, wygodną drogą, docierając do Hali Redykalnej, z której rozciąga się panorama na Beskid Śląski oraz Tatry. Cała trasa od rozwidlenia szlaków wiedzie przez widokowe łąki. Ciekawostką jest to, że nazwa Hali Redykalnej pochodzi od „redyku” – wiosennego wyjścia owiec na halę lub ich jesiennego powrotu z gór.

 

 
Widok z Hali Redykalnej
 

Hala Boracza i zakończenie trasy

Z Hali Redykalnej trasa wiedzie czarnym, kamienistym szlakiem przez las, gdzie po deszczu może zalegać błoto. Z Hali Redykalnej kierujemy się na Halę Boraczą, na której znajduje się ostatnie schronisko. Aby dotrzeć do schroniska, należy przejść około 300 m w dół, skręcając w lewo na rozwidleniu szlaków czarnego i zielonego.

Schronisko na Hali Boraczej, ze względu na bliskość cywilizacji, bywa zatłoczone.

 

                                                                               Schronisko na Hali Boraczej

Z Hali Boraczej musimy wrócić 300 m do rozwidlenia szlaków i aby dojść do punktu startowego kierujemy się znakami czarnego szlaku. Do parkingu pozostaje już tylko około 3 km. Ostatnie 1,5 km trasy prowadzi asfaltową drogą.

 

Podsumowanie

Cała trasa, według oznaczeń szlaków, jest wyliczona na około 5,5 godziny. Warto jednak pamiętać, że z uwagi na strome podejścia na początkowym etapie trasy, liczne widokowe panoramy i trzy schroniska na trasie, czas przejścia może się znacznie wydłużyć.



Skrzętla-Rojówka – Jaworz: Malownicza trasa w Beskidzie Wyspowym

Pasmo górskie : Beskid Wyspowy, Pasmo Łososińskie (województwo małopolskie, powiat nowosądecki). Przebieg trasy: Skrzętla-Rojówka (szlak nie...